Komu w komżę, a komu na rower?
Dodane przez Zbigniew Kowalski dnia 07.06.2017
Komu w komżę, a komu na rower? Do posługiwania podczas wspólnotowych mszy św. oraz innych, nie wymagających wielkiego zaangażowania aktywności, zachęcali na spotkaniu w sali Laurowej opiekun kościelny Wody Żywej ks. Sławomir Grzela (zob. zdjęcie) i lider Katarzyna Miłobędzka (na zdjęciu pierwsza z lewej)...
Rozszerzona zawartość newsa
Komu w komżę, a komu na rower? Do posługiwania podczas wspólnotowych mszy św. oraz innych, nie wymagających wielkiego zaangażowania aktywności, zachęcali na spotkaniu w sali Laurowej opiekun kościelny Wody Żywej ks. Sławomir Grzela (zob. zdjęcie) i lider Katarzyna Miłobędzka (na zdjęciu pierwsza z lewej).

W poniedziałkowy wieczór 15 maja po raz kolejny zachęcali mężczyzn do posługi ministranckiej na wspólnotowych mszach. Podczas spotkania rozmawiano też o ewentualnym udziale członków WŻ w różnych pielgrzymkach. Do wycieczki
rowerowej do miejsca pamięci w lesie białuckim zachęcał wicelider wspólnoty Krzysztof Napierski.

Jak udało się nam dowiedzieć, ks. Sławomir Grzela rozważa wprowadzenie tego pomysłu

autor: Krzysztof Napierski